Tuesday, August 12, 2014

Czy polskie uczelnie uczą mądrości?


Wydawnictwo „Business Dialog”, które oprócz tego, że zarządza klubami menedżerskimi (głównie Klubem Dyrektorów Finansowych „Dialog”) przygotowuje ważne konferencje jako partner Giełdy Papierów Wartościowych czy Nonoobs. Organizuje także debaty. Na jedną z takich debat, która odbyła się 26 czerwca 2014 r. w Klubie Bankowca na ul. Smolnej, zostałem zaproszony. Wśród prelegentów z poprzednich debat można wymienić m.in.: Jana Wróbla (publicysta i dyrektor jednego z warszawskich liceów), Prof. Andrzeja Koźmińskiego.

Tematem debaty, w której uczestniczyłem było porzekadło „Mędrzec to nie tęgi, gdy rozum ma z księgi”. Zabrałem głos na końcu dyskusji podsumowując główne wątki. Przedstawiam te wątki poniżej. Wytłuszczony druk oznacza wątek dyskusji, a poniżej przedstawiam swój komentarz.

1. „Rozum z księgi”

Potęga świata zachodniego powstała wówczas, gdy praktycy zarządzania: holenderscy i brytyjscy (głównie szkoccy i angielscy) praktycy biznesu zaczęli z szacunkiem i uwagą słuchać tego, co mają do powiedzenia naukowcy. W kontraście do tego typu zachowań wypadają Chiny, Indie i Arabia. Tam naukowcy nie znajdowali posłuchu wśród właścicieli gotówki. I tym właśnie można wytłumaczyć zadziwiające przyśpieszenia świata zachodu, cywilizacji euroatlantyckiej. Dopiero teraz po 200 latach naszej dominacji, Azjaci i w pewnym stopniu Arabowie zaczynają odrabiać zaległości. A więc ostatnie 200 lat nauczyło nas, że postęp w biznesie, "cash" ("bejmy" (pieniądze w gwarze poznańskiej), kasa, cashflow itd. zawdzięczamy szacunkowi świata biznesu dla nauki i odkryć naukowych. W 2002 r. odwiedziłem jednego z najbardziej wpływowych naukowców, jeśli chodzi o badanie innowacyjności na świecie - Prof. Keith’a Pavitta’  (Sussex University, SPRU) z jego badań wynikało, że najczęściej wykorzystywane przez świat biznesu publikacje, to publikacje powstające na uniwersytetach, a nie tworzone przez praktyków.

2. Edison wynalazł 9999 sposobów na to, jak nie powinna funkcjonować żarówka i jeden na to, jak powinna funkcjonować.

Większość wynalazków Edisona było plagiatami. Prawdziwym autorem był Nicola Tesla, jego młodszy asystent emigrant z prawosławnej Serbii. Edison ukradł po prostu Tesli wiele, z największym osiągnięciem. Poza tym Tesla był wielkim zwolennikiem prądu zmiennego, a Edison upierał się, że przyszłość należy do prądu stałego. Edison był w wielkim błędzie, Tesla miał rację (jeśli nie wierzysz, sprawdź, jaki prąd (zmienny czy stały) zasila twój telewizor, żarówkę itd.

3. Rozwój wiedzy związany jest z wizją.

Dużą rolę odgrywa poczucie własnej wartości. Wbrew obiegowym opiniom nie mam pewności, że podwyższone poczucie własnej wartości sprzyja kreatywności. Wiele znanych osób, takich jak Nobliści (W. Szymborska, Cz, Miłosz), S. Spielberg, W. Allen, publicznie deklaruje, że mają zaniżone poczucie własnej wartości. Moja teza jest taka, że zaniżone poczucie własnej wartości powoduje większe zainteresowanie książkami i poznaniem świata, a to z kolei sprzyja innowacyjności. Narcyzi i zadowoleni z siebie przegrywają często z zakompleksionymi poszukiwaczami metod podwyższenia swojej wartości.

4. Czy trzeba być praktykiem, aby zmienić świat?

Lenin spędził 2 dni w czasie swojej podróży z Rosji do Szwajcarii. Jak wiadomo potem był mózgiem Rewolucji Bolszewickiej. Te dwa dni spędził… w bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego. Największe zmiany w naszym życiu zawdzięczamy nie „biznesmenom”, ale teoretykom, takim jak Lenin, Marks, Rousseau – filozofom, którzy tworzą nowe idee.

5. Jak będzie wyglądał świat po III wojnie światowej? Czy wszystko będziemy musieli zaczynać od początku?

Nie. Dobrzy inżynierowie znają zasady inżynierii odwróconej (reverse engineering). Dzięki niej, jeśli tylko przetrwa jakiś egzemplarz produktów zaawansowanych technologii, będziemy w stanie jako ludzkość ją odtworzyć.


Uwaga końcowa.

Mądrość to strategia zachowania naszych genów. Mądrzejsi są w stanie przekazać swoje geny potomkom. A o to w ewolucji tak naprawdę chodzi.

No comments:

Post a Comment