Wydawnictwo
„Business Dialog”, które oprócz tego, że zarządza klubami menedżerskimi
(głównie Klubem Dyrektorów Finansowych „Dialog”) przygotowuje ważne konferencje
jako partner Giełdy Papierów Wartościowych czy Nonoobs. Organizuje także
debaty. Na jedną z takich debat, która odbyła się 26 czerwca 2014 r. w Klubie
Bankowca na ul. Smolnej, zostałem zaproszony. Wśród prelegentów z poprzednich
debat można wymienić m.in.: Jana Wróbla (publicysta i dyrektor jednego z warszawskich
liceów), Prof. Andrzeja Koźmińskiego.
Tematem debaty, w której uczestniczyłem było porzekadło
„Mędrzec to nie tęgi, gdy rozum ma z księgi”. Zabrałem głos na końcu dyskusji
podsumowując główne wątki. Przedstawiam te wątki poniżej. Wytłuszczony druk
oznacza wątek dyskusji, a poniżej przedstawiam swój komentarz.
1. „Rozum z księgi”
Potęga świata zachodniego
powstała wówczas, gdy praktycy zarządzania: holenderscy i brytyjscy (głównie
szkoccy i angielscy) praktycy biznesu zaczęli z szacunkiem i uwagą słuchać tego,
co mają do powiedzenia naukowcy. W kontraście do tego typu zachowań wypadają
Chiny, Indie i Arabia. Tam naukowcy nie znajdowali posłuchu wśród właścicieli
gotówki. I tym właśnie można wytłumaczyć zadziwiające przyśpieszenia świata
zachodu, cywilizacji euroatlantyckiej. Dopiero teraz po 200 latach naszej
dominacji, Azjaci i w pewnym stopniu Arabowie zaczynają odrabiać zaległości. A
więc ostatnie 200 lat nauczyło nas, że postęp w biznesie, "cash" ("bejmy" (pieniądze
w gwarze poznańskiej), kasa, cashflow itd. zawdzięczamy szacunkowi świata
biznesu dla nauki i odkryć naukowych. W 2002 r. odwiedziłem jednego z najbardziej
wpływowych naukowców, jeśli chodzi o badanie innowacyjności na świecie - Prof.
Keith’a Pavitta’ (Sussex University,
SPRU) z jego badań wynikało, że najczęściej wykorzystywane przez świat biznesu
publikacje, to publikacje powstające na uniwersytetach, a nie tworzone przez
praktyków.
2. Edison wynalazł
9999 sposobów na to, jak nie powinna funkcjonować żarówka i jeden na to, jak
powinna funkcjonować.
Większość wynalazków Edisona było plagiatami. Prawdziwym
autorem był Nicola Tesla, jego młodszy asystent emigrant z prawosławnej Serbii.
Edison ukradł po prostu Tesli wiele, z największym osiągnięciem. Poza tym Tesla
był wielkim zwolennikiem prądu zmiennego, a Edison upierał się, że przyszłość
należy do prądu stałego. Edison był w wielkim błędzie, Tesla miał rację (jeśli
nie wierzysz, sprawdź, jaki prąd (zmienny czy stały) zasila twój telewizor,
żarówkę itd.
3. Rozwój wiedzy
związany jest z wizją.
Dużą rolę odgrywa poczucie własnej
wartości. Wbrew obiegowym opiniom nie mam pewności, że podwyższone poczucie
własnej wartości sprzyja kreatywności. Wiele znanych osób, takich jak Nobliści
(W. Szymborska, Cz, Miłosz), S. Spielberg, W. Allen, publicznie deklaruje, że
mają zaniżone poczucie własnej wartości. Moja teza jest taka, że zaniżone
poczucie własnej wartości powoduje większe zainteresowanie książkami i
poznaniem świata, a to z kolei sprzyja innowacyjności. Narcyzi i zadowoleni z
siebie przegrywają często z zakompleksionymi poszukiwaczami metod podwyższenia
swojej wartości.
4. Czy trzeba być
praktykiem, aby zmienić świat?
Lenin spędził 2 dni w czasie swojej podróży z Rosji do
Szwajcarii. Jak wiadomo potem był mózgiem Rewolucji Bolszewickiej. Te dwa dni spędził… w bibliotece Uniwersytetu Jagiellońskiego. Największe zmiany w naszym życiu
zawdzięczamy nie „biznesmenom”, ale teoretykom, takim jak Lenin, Marks, Rousseau
– filozofom, którzy tworzą nowe idee.
5. Jak będzie wyglądał
świat po III wojnie światowej? Czy wszystko będziemy musieli zaczynać od
początku?
Nie. Dobrzy inżynierowie znają zasady inżynierii odwróconej
(reverse engineering). Dzięki niej, jeśli tylko przetrwa jakiś egzemplarz
produktów zaawansowanych technologii, będziemy w stanie jako ludzkość
ją odtworzyć.
Uwaga końcowa.
Mądrość to strategia zachowania naszych genów. Mądrzejsi są
w stanie przekazać swoje geny potomkom. A o to w ewolucji tak naprawdę chodzi.
No comments:
Post a Comment