Tuesday, August 12, 2014

Czy warto ufać rankingom?

Najwyżej plasującą się w rankingach uczelnią w Polsce jest Uniwersytet Warszawski. Niedawno jego pozycja w międzynarodowych rankingach wzrosła, ponieważ jeden z jego absolwentów (stopień magistra w UW uzyskał tuż przed II wojną światową) otrzymał Nagrodę Nobla. Jeżeli jeszcze, żyje ktokolwiek z profesorów Noblisty, to na pewno jest już od dawna na emeryturze. Wysoka pozycja w rankingach wynika także z aktywności naukowej nauczycieli akademickich. Liczą się punkty zebrane dzięki publikowaniu artykułów naukowych w recenzowanych pismach zagranicznych. Bardzo duży wpływ na wynik działalności publikacyjnej ma liczba cytowań. Pewna uczelnia techniczna w Polsce opracowała system wzajemnego cytowania się w Internecie swoich pracowników. Panowie Profesorowie inżynierowie skutecznie oszukali system. Politechnika ta nagle stała się jedną z wiodących uczelni w Europie, jeśli idzie o liczbę cytowań. Bardzo duży wpływ na pozycję w rankingach ma liczba wydziałów, jakie posiada dana uczelnia. Zwiększenie liczby wydziałów jest możliwe poprzez wydelegowanie odpowiedniej liczby tzw. samodzielnych pracowników nauki do pracy („firmowania”) takiego wydziału. Aby wydział miał odpowiedni prestiż powinien mieć prawa do nadawania stopni naukowych. Łatwiej uzyskać wydziałowi prawo do nadawania stopnia doktora, choć jest to nadal bardzo trudne. Niezwykle trudno spełnić warunki pozwalające na otrzymanie prawa do nadawania stopnia doktora habilitowanego. Warunki są tak „wyśrubowane”, że wiele uczelni publicznych o stabilnym finansowaniu ma problemy z pozyskaniem kadry do uzyskania prawa nadawania stopnia dr hab. Liczba trudnych do zrozumienia kryteriów jest znacznie dłuższa. Chyba jednak najlepszym argumentem wyboru uczelni ze szczytów rankingów jest to, że takie uczelnie przyciągają więcej dobrych nauczycieli akademickich i to jest naprawdę kluczem do zrozumienia, dlaczego dobre uczelnie dają (nieco) lepsze wykształcenie niż słabe uczelnie (tzn. z dołu rankingów).

No comments:

Post a Comment