E.
D. Hirsch w rozdziale zatytułowanym Reality’s
Revenge (Rewanż rzeczywistości) udowadnia, że „progresywna” szkoła
nauczania jest nieskuteczna. Badania nad uczniami w klasach, badania z zakresu
psychologii poznawczej oraz porównania międzynarodowe dowodzą, że tam, gdzie
stosowane są „archaiczne” praktyki nauczania - odrzucane przez nowoczesnych
edukatorów - tam wyniki osiągane przez uczniów są lepsze. Np. J. Stillings
zbadała 108 klas pierwszych i 58 klas drugich, w których stosowano różne metody
nauczania. Okazało się, że tam, gdzie kładziono nacisk na wiedzę akademicką kosztem
ograniczenia stosowania metody projektowych, tam uzyskiwano największe postępy
w nauczaniu nauk ścisłych i czytaniu. Badania Brophy-Everstoina w szkołach
podstawowych dowiodły, że nauczanie było najbardziej efektywne, gdy:
- Koncentrowało się na treści,
- Angażowało wszystkich uczniów,
- Przebiegało w odpowiednim tempie,
- Wymagało od uczniów częstego czytania na głos,
- Umiejętności zrozumienia informacji doskonalono do granic perfekcyjności albo je przekraczano,
- Gdy od każdego dziecka wymagano wykonywania zadań, które powodowały natychmiastowe sprzężenie zwrotne pozbawionych osądów wartościujących.
Hirsch
konkluduje, że tradycyjne metody nauczania są bardziej skuteczne od metod
opartych na odkrywaniu i uczeniu się w indywidualnym tempie.
Innymi
słowy nie ma to jak dobry nauczyciel w klasie: w każdej szkole nie zastąpi go
ani tablet ani Internet.
Chcecie
więcej dowodów? Proszę bardzo:
„Uczniowie uczą się bardziej efektywnie, gdy
nauczyciel najpierw dokonuje strukturyzacji przedstawianej informacji i pomaga
ją odnieść do tej wiedzy, która już jest w posiadaniu uczniów, następnie
monitoruje wyniki i dostarcza informacji zwrotnej w czasie powtarzania”;
„Uczniowie uzyskują lepsze wyniki, gdy większość czasu są pod nadzorem
nauczyciela zamiast pracy samodzielnej”.
(J. Brophy, Michigan State University, T. Good,
University of Missouri)
„Uczniowie nauczani z wykorzystaniem ściśle
określonego programu nauczania uzyskują generalnie lepsze wyniki od tych,
uzyskiwanych przez uczniów nauczanych przy pomocy metod zindywidualizowanych
lub opartych na uczeniu się przez odkrywanie (dicovery learning)”.
(University of
Illinois)
„Tradycyjne metody zorientowane na
nauczyciela skutkowały lepszymi wynikami uczniów na poziomie akademickim, niż
metody zorientowane na ucznia”; „Dowody na wyższość metod zorientowanych na
nauczyciela w nauczaniu dzieci z rodzin o niskim statusie społeczno-ekonomicznym
są niepodważalne”.
(J. Chall, Harvard University).
Więcej na ten temat w: E.D.
Hirsch Jr., The Schools We Need: And Why
We Don’t Have Them, Doubley, New York 1996, s. 184.
No comments:
Post a Comment