Tuesday, August 12, 2014

(Kiedy) koniec szkół wyższych?



Pierwsze uniwersytety w Europie powstały około 700 lat temu. Były to organizacje wzorowane na strukturze kościoła katolickiego. Do dziś widzimy pozostałości tej tradycji w strojach, jakie ubierają współcześnie profesorowie w czasie uroczystości, takich jak rozpoczęcie roku akademickiego. Także popularna ciągle nazwa „Dziekan” (Dean) pochodzi z tradycji kościoła katolickiego. Oznaczała ona osobę odpowiedzialną za dyscyplinę kleryków w seminarium duchownym.

A jak będzie wyglądała przyszłość uniwersytetów na świecie w najbliższych 30 latach? Już obecnie w Internecie dostępne są bezpłatne wykłady on-line takie jak Coursera czy Khan Academy. A to dopiero początek burzenia murów średniowiecznego uniwersytetu.

Nicco Mele w książce pt. „The End of Big: How the Internet Makes David the New Goliath” przewiduje, że rozwój Internetu doprowadzi do upadku wielkich organizacji. Sądzi, że dzięki Internetowi następować będzie postępująca demokratyzacja życia społecznego, a w ramach niej de-centralizacja podejmowania decyzji oraz produkcji. Trend ten jest już obserwowany w produkcji energii. W XX wieku produkcją energii zajmowały się olbrzymie elektrownie gazowe i opalane węglem. Nadal tak jest, ale na naszych oczach pojawiają się technologie pozwalające na rozproszoną produkcję energii (np. małe biogazownie, przydomowe turbiny wiatrowe itp.). Idąc tym tropem można się spodziewać, że za jakiś czas (30 lat?) każdy konsument będzie jednocześnie producentem energii. Mówi się przecież o tym, że „ten zły” dwutlenek węgla (CO2) niedługo stanie się surowcem strategicznym. A przecież każdy z nas przez całe życie codziennie produkuje dwutlenek węgla oddychając powietrzem.

Czy więc uniwersytety czeka taki los, jaki przepowiada się wielkim organizacjom, takim jak międzynarodowe korporacje produkujące produkty konsumpcyjne? To wcale nie jest takie trudne do wyobrażenia! Jeśli każdy będzie miał w domu drukarkę 3D i będzie mógł samodzielnie ściągnąć z Internetu plik pod nazwą „but sportowy” z portalu adidas.com i „wydrukować’ sobie parę butów w domu, zniknie potrzeba dla funkcjonowania fabryki butów.

A teraz wyobraź sobie moment, w którym na rynku jest dostępne urządzenie, które wyświetla w 3D awatara najlepszego profesora z dziedziny, którą studiujesz … czy to będzie koniec uniwersytetu jaki znamy?

No comments:

Post a Comment